Zapewne wielu z was było zaszokowanych dowiadując się że wasz kot dostał zakarzenia poprzez ranę itp., a nie pokazywał po sobie nic, nie dawał znać. Pytanie brzmi: Dlaczego koty ukrywają ból?
Koty są mistrzami w ukrywanu bólu, poniewarz od tego może zależeć ich przetrwanie. Tak jak i inne małe zwierzęta narażone na atak większego drapieżnika, koty nie mogą sobie pozwolić na objawienie jakiejkolwiek słabości. Kot z widocznymi ranami lub objawami choroby staje się łatwym celem, dlatego instynktownie ukrywają one objawy bólu lub choroby nawet przed ludźmi, którzy je chronią i kochają. Niestety to jest też powód, dla którego wielu weterynarzy moę opowiedzieć historię klientów, którzy przynosili do nich swojego kota mówiąc że coś jest z nim nie tak, a okazywało się że ich zwierzak ma zaawansowane stadium raka, niewydolność nerek czy też inny poważny problem związany ze zdrowiem.
Ponieważ koty wolą ukrywać wszelkie objawy niedyspozycji, musimy być wyczuleni na wszelkie subtelne oblawy chorób. Oto kilka wskazówek, na co należy być wyczulonym i co zgłaszać weterynarzowi:
1. Zaburzenia wydalania.
2. Zmiana zwyczajów dotyczących pobierania pożywienia.
3. Zjdanie odchodów.
4. Nagły spadek wagi.
5. Nieprzyjemny zapach z pyszczka.
6. Zmiana poziomu aktywności danego kota.
7. Zmiana zwyczajów dotyczących snu.
8. Zmiana zwyczajów dotyczących integracji społecznych.
9. Większa "gadatliwość"
10. Nagłe ukrywanie się i unikanie zwracania na siebie Twojej uwagi.
(Odpowiedź to fragmęt książni Arded Moore "Co Twój kot próbuje ci powiedzieć" z drobnymi poprawkami)